Płatności biometryczne „na oko” – gdzie w Polsce zapłacisz spojrzeniem?
Rozwój technologii płatniczych w Polsce od lat wyprzedza wiele krajów Europy Zachodniej. Po erze płatności zbliżeniowych, kartach w telefonie i systemie BLIK, nadszedł czas na najbardziej osobistą metodę autoryzacji – biometrię. Polska firma PayEye wprowadziła rozwiązanie, które pozwala na sfinalizowanie transakcji bez konieczności posiadania przy sobie gotówki, karty, a nawet smartfona. Wystarczy jedno spojrzenie w stronę terminala.
Czym jest technologia płatności okiem?
Płatność okiem to zaawansowana metoda identyfikacji użytkownika oparta na unikalnych cechach biometrycznych. W przeciwieństwie do tradycyjnych metod, które opierają się na tym, co posiadamy (karta, telefon) lub co pamiętamy (kod PIN), płatność biometryczna bazuje na tym, kim jesteśmy.
Polska technologia PayEye wykorzystuje fuzję dwóch rodzajów biometrii: tęczówki oka oraz rysów twarzy. Tęczówka jest jednym z najdokładniejszych identyfikatorów – jej wzór jest unikalny dla każdego człowieka, a nawet dla każdego oka tej samej osoby. Nie zmienia się on w ciągu życia i jest niemal niemożliwy do podrobienia, co czyni tę metodę bezpieczniejszą od odcisku palca czy rozpoznawania samej twarzy.
Jak zacząć płacić okiem?
Korzystanie z płatności biometrycznych wymaga przejścia krótkiego procesu konfiguracji. Nie jest on skomplikowany i przypomina zakładanie konta w nowoczesnych aplikacjach bankowych.
Proces ten przebiega zazwyczaj w kilku krokach:
- Pobranie dedykowanej aplikacji mobilnej na smartfon.
- Założenie konta i weryfikacja tożsamości.
- Wykonanie zdjęcia twarzy (selfie), które służy do stworzenia wzorca biometrycznego.
- Podpięcie karty płatniczej (Visa lub Mastercard), z której będą pobierane środki za zakupy.
- Zasilenie konta lub skonfigurowanie automatycznych płatności.
Po wykonaniu tych kroków, dane biometryczne są zamieniane na specjalny kod (token), co oznacza, że system nie przechowuje rzeczywistych zdjęć oka czy twarzy użytkownika w formie graficznej.
Gdzie w Polsce można zapłacić spojrzeniem?
Płatności okiem przestały być nowinką testowaną jedynie w zamkniętych laboratoriach. Obecnie sieć punktów akceptujących tę metodę stale się powiększa, a Polska jest liderem wdrożeń tego typu rozwiązań na skalę komercyjną.
Sieć Empik
Największym przełomem dla popularyzacji płatności okiem w Polsce było nawiązanie współpracy z siecią Empik. W wybranych salonach w największych miastach Polski pojawiły się terminale eyePOS. Klienci mogą tam sfinalizować zakupy, stając przed urządzeniem, które w ułamku sekundy skanuje cechy biometryczne i autoryzuje płatność.
Punkty handlowo-usługowe i gastronomia
Początkowo technologia była testowana głównie we Wrocławiu, który stał się kolebką płatności biometrycznych w kraju. Obecnie terminale eyePOS można spotkać w:
- wybranych kawiarniach i restauracjach,
- centrach fitness i siłowniach,
- sklepach spożywczych i delikatesach,
- punktach usługowych (np. u fryzjera czy kosmetyczki).
Mapa punktów stale ewoluuje, a coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na wprowadzenie tej innowacji, aby wyróżnić się na tle konkurencji i przyspieszyć obsługę klienta przy kasie.
Czy płacenie okiem jest bezpieczne?
Pytania o bezpieczeństwo danych biometrycznych są naturalne przy wprowadzaniu tak rewolucyjnych rozwiązań. Eksperci podkreślają jednak, że biometria oka połączona z biometrią twarzy to obecnie jedna z najtrudniejszych do obejścia metod autoryzacji transakcji.
Systemy takie jak PayEye nie skanują oka z dużej odległości bez wiedzy użytkownika. Wymagana jest interakcja z terminalem i świadome spojrzenie w obiektyw. Co więcej, nowoczesne algorytmy potrafią odróżnić żywą tkankę od zdjęcia o wysokiej rozdzielczości, maski czy protezy, co eliminuje ryzyko kradzieży tożsamości poprzez podstawienie wizerunku innej osoby.
Z perspektywy finansowej płatności te są zabezpieczone podobnie jak transakcje kartowe. Tokenizacja danych sprawia, że nawet w przypadku teoretycznego włamania do systemu, sprawca nie otrzyma dostępu do obrazu oka użytkownika, a jedynie do ciągu cyfr, który bez całego ekosystemu jest bezużyteczny.
Dlaczego warto korzystać z płatności biometrycznych?
Główną zaletą płacenia okiem jest absolutna swoboda. To idealne rozwiązanie dla osób aktywnych, które nie chcą zabierać ze sobą zbędnych przedmiotów:
- Na treningu: Idąc biegać lub na siłownię, nie trzeba brać telefonu ani portfela, by kupić wodę po ćwiczeniach.
- Na plaży: Brak konieczności pilnowania cennych przedmiotów podczas kąpieli w morzu.
- Szybkość: Transakcja trwa zazwyczaj krócej niż wyciąganie karty z portfela czy odblokowywanie telefonu z NFC.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
1. Czy płatność okiem działa, jeśli noszę okulary lub soczewki kontaktowe?
Tak, nowoczesne terminale biometryczne są zaprojektowane tak, aby radzić sobie z okularami korekcyjnymi oraz większością soczewek kontaktowych. Algorytmy skupiają się na unikalnej strukturze tęczówki, która pozostaje widoczna nawet przez szkło. W przypadku bardzo ciemnych okularów przeciwsłonecznych może być jednak konieczne ich chwilowe zdjęcie.
2. Co się stanie, jeśli ktoś ukradnie moje dane biometryczne?
W przeciwieństwie do hasła, biometrii nie można zmienić, dlatego systemy płatnicze stosują tokenizację. Oznacza to, że dane Twojego oka są zamieniane na unikalny klucz cyfrowy. Jeśli taki klucz zostałby skompromitowany, bank lub operator systemu może go unieważnić i wygenerować nowy, bez konieczności „zmiany” Twojego oka. Sam obraz tęczówki nie jest przechowywany w bazie danych.
3. Czy korzystanie z płatności okiem jest płatne?
Dla klienta indywidualnego korzystanie z płatności okiem jest zazwyczaj całkowicie bezpłatne. Rejestracja w aplikacji, podpięcie karty oraz same transakcje nie generują dodatkowych kosztów po stronie kupującego. Koszty obsługi systemu, podobnie jak w przypadku terminali płatniczych, ponosi zazwyczaj sklep lub punkt usługowy.


